Wszystkie prace doktorskie


1970.01.01 | Autor: Ewa Bujak

Współczesne czasy wymogły na ludziach zmianę sposobu i stylu życia, którego tempo jest teraz ogromne. W państwach wysoko rozwiniętych coraz większa liczba dzieci wychowuje się w środowiskach miejskich i ma ograniczony kontakt z naturą. Programy nauczania kładą większy nacisk na rozwój intelektualny. Ostatnia dekada oferuje dzieciom różnorakie atrakcje multimedialne, co skutkuje spędzaniem większości wolnego czasu w domach. 

Dorośli z uwagi na pracę mniej uwagi poświęcają dzieciom, które przez to więcej czasu spędzają przed ekranem. Przed erą komputerów i cyfrowej telewizji znaczna grupa dzieci spędzała czas wolny na podwórku przed domem, blokiem lub na boisku. Grały w piłkę, biegały, jeździły na rowerze, wisiały na trzepaku. Obecnie robią to w mniejszym stopniu. Podczas tych intensywnych ruchowych zabaw następował mimowolny proces terapeutyczny. Dzieci nieświadomie się usprawniały. Dusfunkcje związane z motoryką dużą, takie jak dyspraksja czy zaburzenia posturalne połączone z lękiem grawitacyjnym, ulegały minimalizacji. Ponieważ problemy neurologiczne są w większości
przypadków dziedziczne, dzieci dostają od rodziców „niechciany spadek". Z powodu uboższego ruchowo i wrażeniowo środowiska uzewnętrzniły się różnego rodzaju dysfunkcje związane z przetwarzaniem i organizacją wrażeń odbieranych poprzez zmysły. Terapeuci stosują metody rehabilitacyjne, w które są włączane elementy gier i zabaw podwórkowych poprzednich pokoleń. W rozmowach z rodzicami dzieci, u których zdiagnozowano SPD, często wracają opowieści, które zapamiętali z dzieciństwa: że lubili malować, ale pisali jak „kura pazurem" - motoryka mała, nie lubili „gryzących" swetrów i rajstopek - nadwrażliwość dotykowa. Długo nie mogli opanować jazdy na rowerze - problem z utrzymaniem równowagi, niepewność grawitacyjna. Preferowali huśtawki i karuzele - poszukiwanie wrażeń sensorycznych. Rodzice i pedagodzy deklarowali, że dzieci posiadają lub nie predyspozycje do wykonywania pewnych określonych czynności. W świetle obecnej wiedzy i diagnostyki zaburzeń integracji zmysłów wspomnienia tego typu nabierają zupełnie innego znaczenia. Może się okazać, że pewne dysfunkcje zdeterminowały nasze wybory życiowe, a w efekcie np. zawody, jakie wykonujemy. Wczesna interwencja rehabilitacyjna pełni bardzo istotną rolę, ponieważ jest ukierunkowana na prawidłowy rozwój fizyczny dziecka w możliwie najwcześniejszym etapie jego rozwoju. Ruch jest istotą życia, rozwoju mózgu i układu nerwowego. Pobudza do działania i wzmacnia cały organizm. W życiu dziecka aktywna zabawa ruchowa odgrywa podstawową rolę. Rozwija wyobraźnię, poprawia kondycję, koordynację i planowanie motoryczne. Przygotowuje do wejścia w system edukacyjny, uspołecznia. Mając na uwadze, iż pewna grupa dysfunkcji jest
widoczna dopiero w kontakcie dziecka z grupą rówieśniczą etap przedszkolny jest jednym z pierwszych, kiedy dysfunkcje zostaną zauważone i równocześnie jednym zostatnich, wktórym można zainterweniować i wspomóc dziecko w rozwoju ruchowym. Mając na uwadze analizę przypadku Zosi i poczynione obserwacje w czasie dwóch lat użytkowania przez nią klocków, mogę wnioskować, że zabawa, jak i wykonywane ćwiczenia z użyciem zestawu rehabilitacyjnego pomogły córce uporządkować odbierane wrażenia zmysłowe oraz zaspokoić permanentne poszukiwanie doznań ukierunkowanych na dotyk i ruch. Gabaryty elementów, ich ilość oraz wielorakość połączeń pozwoliły w warunkach domowych dostarczyć Zosi odpowiednią dla niej dawkę stymulacji, po której mogła się wyciszyć.
W konsekwencji pozwalało to skupić się na innych stojących przed nią zadaniach. Projekt zabawki rehabilitacyjnej w postaci dwóch zestawów klocków jest uzupełnieniem asortymentu usprawniającego motorykę dużą. Terapia poprzez zabawę ma służyć rozwojowi dzieci, u których nastąpiły zmiany w funkcjonowaniu ośrodkowego układu nerwowego. Zabawa ma być dla nich środkiem do nauki i rozwoju. Po konsultacjach ze specjalistami szeroko pojętej rehabilitacji ruchowej można wnioskować, że zaprojektowany zestaw klocków znajdzie zastosowanie w przedszkolach, placówkach z oddziałami integracyjnymi, w gabinetach rehabilitacyjnych, uzdrowiskach czy szpitalach dziecięcych.

Załączone pliki:


Załączone zdjęcia:


Do tej pracy nie załączono żadnych zdjęć.


Wstecz